Anhelli-Przemyslaw Gintrowski
DOLBY 杜比全景声 下载
臻品母带 下载
臻品全景声 下载
臻品音质
HIRES Hi-Res 下载
FLAC 无损flac 百度云网盘下载
APE 无损ape 格式下载
320MP3 极高mp3 歌曲下载
128MP3 标准mp3 百度网盘下载
192OGG 较高ogg 下载
192AAC 较高aac 下载
96AAC 标准aac 百度云下载
Loading...
TXT Anhelli-Przemyslaw Gintrowski 文本歌词
Anhelli - Przemyslaw Gintrowski
Powstał eś z grobu anhelli oblekł eś ciał o swe dawne
I anioł ś wietlistym skrzydł em zanió sł cię do ojczyzny
Nie oś lepił a cię jasność jak w sł oń cu ś niegi sybirskie
I noc nie omroczy czarniejsza niź li sumienie szatana
Lecz taka barwa cię zdł awi co gę stej mgle jest ró wna
Lepka jak dotyk lę ku I szara jak mur milczenia
Bę dziesz się błą kał wś ró d ludzi a spraw ich nie rozeznasz
Ludziom tym moc nieczysta wydarł a poł owę duszy
I każ dy ich twó r jest tylko w poł owie
Ni myś li ani czynu do kresu nie przywiedli
A bę dą pł akać swoje nieszczęś cie
Ale imienia jego nie poznają
Nie nazwą zł a ani dobra bo mgł a jest w nich I nad nimi
Szaroś cią oplata wszystko I nie masz bieli ni czerni
Jedni z nich trwogą zmiaż dż eni upiory widzą I strachy
I drżą jakoby w gorą czce
A jeden jest tylko upió r ten co ich serca poraził
By z nich wysą czyć odwagę
Innych mgł a snem otulił a I zł oż ył a na puchu kł amstwa
By spoczywali wygodnie
Inni zaś kł uci oś cieniem gniewu szukają
Kogo by wrogiem zwać mogli
Lecz nie widzą kto wró g kto przyjaciel
Bo zró wnani są ludzie za mgłą I godł o ich jednakie
I zawoł ał anhelli na ludzką zgraję pó jdź cie za mną
A wyprowadzę was na przejrzystość dzienną
Mgł a opadnie pł atami z dusz waszych jako ś nieg mokry
I zarys wszelki jeszcze widzieć bę dziecie
Lecz nie ruszyli się patrzą c niby na marę próż ną
Bo ukochał o ich serce mglistą niepewność a jeden z nich rzekł
Przeraż asz nas ż e dzień od nocy odróż niać
Mamy I rzeczy widzieć wyraź nie
Jakoż nam ż yć bez mgł y któ rąś my znal od dziecka
Nie wiemy kto jesteś I doką d chcesz prowadzić
Przeto nas zostaw w pokoju bo nie pó jdziemy za tobą
Zapł akał anhelli rozumieją c ż e są zgubieni na wieki
I umarł raz drugi wię c anioł owie ulecieli z nim do sybirskiej mogił y
I stał o się milczenie wielkie nad tą krainą
Tylko stą panie sł ychać w ś niegu
I krzyk wysoki we mgle