Xanax-Margaret

歌手 : Margaret
专辑 : Maggie Vision
语种 : 纯音乐
时长 : 02:40

DOLBY 杜比全景声 下载

臻品母带 下载

臻品全景声 下载

臻品音质

HIRES Hi-Res 下载

FLAC 无损flac 百度云网盘下载

APE 无损ape 格式下载

320MP3 极高mp3 歌曲下载

128MP3 标准mp3 百度网盘下载

192OGG 较高ogg 下载

192AAC 较高aac 下载

96AAC 标准aac 百度云下载

Loading...

TXT Xanax-Margaret 文本歌词

Xanax - Margaret
Lyrics by:Małgorzata Jamroży/Piotr Kozieradzki
Composed by:Małgorzata Jamroży/Piotr Kozieradzki
Obudził mnie zły sen i nie chce dłużej spać
Krzyczy to co we mnie jest że nie ma czego się bać
Po ciemku mknę do świec jak naćpana ćma
Bo to czego bardzo chcę krzyczy do mnie w moich snach
Atmosfera gęsta bo za duża presja
Chyba dzisiaj pełnia znów ta sama pętla
Wyjeżdżam nie ten pejzaż na pobocze skręcam
Niema dla mnie miejsca znów ta sama pętla
Jesienne depresje
Palę na zmienne kurz i amnezję
Skóra tak jasna myśli tak ciemne
Uprawiam samoudrękę
Mówią mi Ty to masz szczęście
Wiem ze inni mają gorzej ode mniе
Jedyne szczęście jakiе dziś znam
To te na receptę
Ataki paniki i bezdech
Stroje czarne nastroje niebieskie
Podobnie chodzę przed siebie
Ale to dla mnie bezsens obecnie
Dzisiaj nic mi się nie chce
Wychodzę z domu ubrana jak menel
Papparazi zacierają ręce
Lecz kuma że wszystko ma swoją cenę
Obudził mnie zły sen i nie chce dłużej spać
Krzyczy to co we mnie jest że nie ma czego się bać
Po ciemku mknę do świec jak naćpana ćma
Bo to czego bardzo chcę krzyczy do mnie w moich snach
Atmosfera gęsta bo za duża presja
Chyba dzisiaj pełnia znów ta sama pętla
Wyjeżdżam nie ten pejzaż na pobocze skręcam
Niema dla mnie miejsca znów ta sama pętla
Kolejne kółko po mieście
Uściski których nie chcę
Wymieniam spojrzenia mętne
Między kolejny piętrem a dreszczem
Wszystko wydaje sie takie tandetne
Motywy ludzi pokrętne
Nic dziwnego ze mam spięty mięsień
Chwilami nie wiem nic nie wiem
Być może za duże mam wymagania
I zostanę z tym całkiem sama
Wokół oczy w ekranach
Bo to znieczula usypia jak xanax
Szukam biletów lotniczych od rana
Za bardzo znużył mnie banał
Została mi tylko melodia jak sanah
Żyję tym co mam w planach
Obudził mnie zły sen i nie chce dłużej spać
Krzyczy to co we mnie jest że nie ma czego się bać
Po ciemku mknę do świec jak naćpana ćma
Bo to czego bardzo chcę krzyczy do mnie w moich snach
Atmosfera gęsta bo za duża presja
Chyba dzisiaj pełnia znów ta sama pętla
Wyjeżdżam nie ten pejzaż na pobocze skręcam
Niema dla mnie miejsca znów ta sama pętla