Ballada o rudej marii latarniczej-Wanda Staroniewicz

歌手 : Wanda Staroniewicz
语种 : 英语
时长 : 06:15

DOLBY 杜比全景声 下载

臻品母带 下载

臻品全景声 下载

臻品音质

HIRES Hi-Res 下载

FLAC 无损flac 百度云网盘下载

APE 无损ape 格式下载

320MP3 极高mp3 歌曲下载

128MP3 标准mp3 百度网盘下载

192OGG 较高ogg 下载

192AAC 较高aac 下载

96AAC 标准aac 百度云下载

Loading...

TXT Ballada o rudej marii latarniczej-Wanda Staroniewicz 文本歌词

Ballada o rudej marii latarniczej - Wanda Staroniewicz
Morze czochrało o skały sierść
Latarnik zapalał latarnię
Bezpiecznie mogły nocą przejść
Żaglowce a wiatr je ponaglał
Lecz pod czapkami żeglarzy
Uparte czaiły się myśli
Czy stoi na brzegu ruda maria
Kobieta ze snów latarniczych
Jesteś ruda mario ćmą
Mącisz rozum świateł grą
Noc nie będzie odpoczynkiem
Dla tych co na wodzie są
Kadłub biegnie tropem raf
Kil pokochał raptem piach
Już nie zdąży bić na alarm
Pokładowy dzwon
Nocami ją widział i słyszał jej
Zuchwałe i śmiechy i krzyki
Do szachów zasiadaj już z rudą ćmą
Odważny ty mój latarniku
Za długo się też nie wahaj
Bo zamiast gnić na klifie
Może zostaniesz admirałem
Jak bóg będziesz rządził życiem
Jesteś ruda mario ćmą
Mącisz rozum świateł grą
Noc nie będzie odpoczynkiem
Dla tych co na wodzie są
Kadłub biegnie tropem raf
Kil pokochał raptem piach
Już nie zdąży bić na alarm
Pokładowy dzwon
Uwierzył i zagrał i został tam
Wpatrzony w jej widmo szalone
I grał i przegrywał i znowu grał
A życie płynęło na dole
To stało się tuż przed świtem
Że zerwał się nagle zdziwiony
Czemu tak ciemno ruda mario
Czy to już jest gry naszej koniec
Jesteś ruda mario ćmą
Mącisz rozum świateł grą
Noc nie będzie odpoczynkiem
Dla tych co na wodzie są
Kadłub biegnie tropem raf
Kil pokochał raptem piach
Już nie zdąży bić na alarm
Pokładowy dzwon
I nie pomogły już krzyki mew
Szach mat ta ruda śpiewała
A w dole szedł okręt jak ślepy kret
A ziemia jęczała płakała
A ludzie znowu szeptali
Kolejny od świateł oszalał
Bo nigdy nie gasi w dzień latarni
A w nocy jej już nie zapala
Jesteś ruda mario ćmą
Mącisz rozum świateł grą
Noc nie będzie odpoczynkiem
Dla tych co na wodzie są
Kadłub biegnie tropem raf
Kil pokochał raptem piach
Już nie zdąży bić na alarm
Pokładowy dzwon
I umarł po latach a razem z nim
Umarła latarnia przeklęta
Lecz miejsce jest nadal i ja je znam
Gdzie śpiewa ta ruda przybłęda
A pod czapkami żeglarzy
Uparte czają się myśli
Czy stoi na brzegu ruda maria
Kobieta ze snów latarniczych
Jesteś ruda mario ćmą
Mącisz rozum świateł grą
Noc nie będzie odpoczynkiem
Dla tych co na wodzie są
Kadłub biegnie tropem raf
Kil pokochał raptem piach
Już nie zdąży bić na alarm
Pokładowy dzwon
Jesteś ruda mario ćmą
Mącisz rozum świateł grą
Noc nie będzie odpoczynkiem
Dla tych co na wodzie są
Kadłub biegnie tropem raf